Podziękowania za program "Joga pod szczytami Himalajów - sierpień-wrzesień 2019.

W dn. od 10 sierpnia do 10 września 2019 r. Fundacja zorganizowała program kulturoznawczy z zajęciami jogi w indyjskich rejonach Lahaul, Spiti i Kinnaur. Nadrzędnym celem programu było poznanie kultury tych rejonów i pokazanie jej uczestnikom z Polski. W programie uczestniczyła E. Makowska z grupą swoich uczniów Ashtanga Vinyasa Jogi; jej celem było prowadzenie intensywnego treningu jogi górskich warunkach na dużych wysokościach. Dla niej zorganizowane zostały najlepsze z możliwych warunki z salą do jogi: 1) w miejscowości Keylong (stolica prowincji Lahaul i Spiti); 2) w Rangrik koło Kazy (stolicy rejonu Spiti); 3) w miejscowości Sangla – kulturalnej stolicy rejonu Kinnaur. Tych samych miejscowościach przeprowadzone zostały także zajęcia z teorii klasycznej jogi indyjskiej prowadzone przez Filipa Rucińskiego jako uzupełnienie zajęć Ewy,  wprowadzenie do pisma sanskryckiego / hindi, oraz kilka wykładów z kultury tych rejonów. Natomiast w nowym klasztorze miejscowości Tabo, ważnej historycznie miejscowości buddyzmu tybetańskiego, Filip Ruciński przeprowadził obszerny wykład na temat historii różnych form buddyzmu

W imieniu Fundacji serdecznie podziękuję wszystkim uczestnikom i współorganizatorom programu. Podziękowanie kieruję w pierwszym rzędzie właśnie do E. Makowskiej, która współorganizowała program. Ponadto wprowadzała ona zarówno dyscyplinę jogi, jak i otaczała uczestników opieką w trudniejszych chwilach. 

Chcę wyrazić wdzięczność naszym wszystkim pomocnikom i uczestnikom nie tylko z Polski, ale także z Indii.

Dziękuję M.N. Tripathiemu, który poświęcił swój czas ze swojego zawodowego życia akademickiego jako historyk sztuki i wykładowca na wyższej uczelni w Delhi. Nie tylko zaopiekował się osobami, które nie mogły wziąć udziału w całości programu, ale także wciąż przybliżał im kulturę indyjską swoimi wyjaśnieniami, nie pozostawiając przy tym żadnego pytania bez odpowiedzi. 

Dziękujemy T. Karpie z Keylongu za troskliwą opiekę i umożliwienie prowadzenie warsztatów drewnianej pięknej sali przylegającej do wielkiego tarasu w jego hotelu ze wspaniałym widokiem. Nie tylko karmił nas on codziennie innymi, urozmaiconymi wegetariańskimi posiłkami, ale także czuwał, byśmy jak najlepiej poznali z kulturę Lahaul. W sytuacji, gdy wyruszyliśmy do wysoko położonego klasztoru buddyjskiego Shashur Gompa, Karpa dowiedział się telefonicznie od mnichów, że wszyscy poszli 'za posługą', a gompa jest zamknięta. Wtedy wsiadł do samochodu i jeszcze przed nami dotarł na górę, otworzył klasztor własnymi kluczami i opowiedział wszystkie znane i nieznane historie z nim związane. Pod koniec pobytu, gdy na skutek wielu dni nieprzejezdnej przełęczy Rohtang okazało się, że w całym rejonie we wszystkich stacjach benzynowych zabrakło paliwa, to właśnie on załatwił nam paliwo z rezerw i tym samym umożliwił kontynuowanie podróży do Spiti.   

Serdeczne podziękowania do najważniejszego Lamy rejonu Spiti, uważanego przez Spityjczyków za zrealizowaną osobę i bezpośrednią inkarnację Buddhy Avalokiteśwary / Rinchen Tsangpo, z którym ‘przypadkowe’ spotkanie w drodze do Spiti, uważam za dobry znak i błogosławieństwo. Mieliśmy rzadką okazję nie tylko wyrazić mu szacunek ofiarowując mu białe szarfy, ale także odbyć spontaniczną dłuższą rozmowę na temat nauk buddyjskich (pytania zadawała nasza uczestniczka z Bengalu). 

Wielką wdzięczność mam także wobec Nima Lamy, do niedawna zarządcy Key Gompy (najważniejszej gompy Spiti), a obecnie dyrektora szkoły dla dzieci w miejscowości Rangrik. Lama poświęcił dużo swojego cennego czasu dla nas. Stał się naszym przewodnikiem do miejsc mocy duchowej rejonu Spiti. Dziękuję mu za zaprowadzenie nas do jaskini koło osady Tashigun i największego uzdrowiciela, mieszkającego powyżej najwyższej miejscowości Indii.  

Serdecznie dziękuję Profesorowi V. Negiemu (V. Negi), laureatowi prestiżowej nagrody ‘Akademii Literatury’ (Sahitya Academy), kierownikowi wydziału buddologicznego na uniwersytecie stanu Himachal Pradesh, który już po raz drugi gościnnie przyjął naszą grupę i udzielił otwierającego oczy półtoragodzinnego wykładu  z historii buddyzmu w zachodniej części Himalajów (rejon Spiti i Kinnaur). Uczony przedstawił nam historię przemian kulturowych w rejonie obejmującym zachodni Tybet i Spiti oraz Kinnaur, a także opowiedział o najistotniejszych elementach kultury Kinnauru. Wykład tłumaczyłem bezpośrednio z języka hindi. Dziękuję mu także za wskazanie właściwej literatury do dalszych studiów nad kulturą Spiti i Kinnauru i za podarowanie mi trudno dostępnej bezcennej książki w hindi (tytuł angielski): „Rituals and Agrarian Practices of Western Himalaya In the Context of Kinnaur” własnego autorstwa. Wynikiem tego spotkania niewątpliwie będą kolejne artykuły na stronie Fundacji.  

Serdeczne podziękowania kieruję do być może największej specjalistki od kultury Kinanuru, wykładowczyni sanskrytu w filii Uniwersytetu Himachal Pradesh w Rikong Peo i mojej koleżanki z okresu jeszcze moich studiów w Indiach, dr S. Yambur. Udzieliła nam ona przystępnego i prostego wykładu o kinnaurskich świętach, szczególnie zaś wyjaśniła znaczenie zbliżającego się wówczas Święta Kwiatów (Phulaich). Wykład odbył się w jej rodzinnym domu w Sangli, gdzie nas gościła i udostępniała nam ogromny pokój przeznaczony do spotkań rodzinnych, jako salę do jogi i naszych spotkań. Wraz ze swoją bratową gotowała przy tym pyszne, zdrowe (i organiczne z własnych upraw) jedzenie, za które bardzo dziękujemy! A na pożegnanie – obdarowała workiem swoich jabłek najlepszych odmian. 

Serdeczne podziękowania kieruję do jej całej wspaniałej Rodziny. Do jej Rodziców, którzy pozwalali nam czuć się jak u siebie w domu. Szczególnie zaś do jej brata, Sunniego Yambur za praktyczne wprowadzenie do uczestniczenia w Święcie Kwiatów, uszycie strojów kinnaurskich dla wszystkich uczestników, a także zorganizowanie dla nas wspaniałego obozu namiotowego na wysokogórskich halach powyżej miejscowości Sangla oraz trekkingu do przełęczy Rupin. Sunni prowadzi firmę trekkingową The Shepherds Trails (członek grupy Aims Adventure), która organizuje trekingi szlakami górskich pasterzy. 

Nie mogę pominąć także naszych dwóch doskonałych kierowców - Karana i Stanzina. Dziękuję im za  spokojna i bezpieczną jazdę po najtrudniejszych na świecie górskich drogach. Stanzin był nie tylko kierowcą, ale także doświadczonym przewodnikiem – jego bogate doświadczenie i wiedza były drogowskazem w wielu naszych decyzjach i pozwoliły bezpiecznie i bezproblemowo przeprowadzić program, mimo pogodowych anomalii (np. śnieg w sierpniu, zawalona przełęcz Rohtang, na wiele dni, lawina błotna itd.). 

Wszystkim pragnę gorąco podziękować za zaangażowanie i entuzjazm, który im towarzyszył mimo różnych czasem niewygód. Dziękuję też tym, którzy bezinteresownie udostępnili swoje fotografie i udzielili zgody na ich publikację w przygotowywanym przez regionalne władze Spiti albumie promującym turystykę do krainy Spiti.    

Filip Ruciński 

Patrz: GALERIA programu: 

- Rejon Lahaul [zostanie dodana później]

- rejon Spiti: http://www.vivaswan.pl/pl/content/gorskie-widoki-krainy-spiti-2019

- rejon Kinnaur [zostanie dodana później]